O NAS


KIRA
KIRA

* Początki…
Nasza przygoda z Labradorami zaczęła się w 2005 roku, wtedy właśnie pojawiła się u nas pierwsza czarna sunia ARETA. Wspaniały charakter Labków wzbudził w nas fascynacje i już po niespełna kilku miesiącach w naszym domu pojawiła się kolejna czarna suczka BONA (Dejzi).
Po pewnym czasie zaczęliśmy interesować się wystawami. Na pierwszą z nich pojechaliśmy z zupełnej ciekawości. Chcieliśmy zobaczyć jak to wygląda od środka. Małymi krokami zdobywając doświadczenie zaczęliśmy wystawiać nasze sunie z satysfakcjonującymi wynikami.

 

* Pierwsze mioty…
Przy drugim miocie naszej suni, ulubienica naszych dzieci –biszkoptowa sunia BRENEKA,została z nami na stałe. W ten sposób powiększa się nasza hodowla.

Mając już trzy sunie, w 2010 roku nabyliśmy pięknego, czekoladowego psa JAZZMAN'A po :
* Ojciec : Loresho BRONZE BLUSH
* Matka : Alegoria ZABAJONE

Nasza starsza córka bardzo chciała mieć swojego labka. Tak jak my zakochała się w ich cudownym charakterze. Tym sposobem w domu została kolejna biszkoptowa sunia z naszym przydomkiem, DEBORA. Jest ona córką Breneki. 

Po kilku latach postanowiliśmy powiększyć hodowlę o czekoladową sukę. Gdy pojechaliśmy na miejsce, hodowca pokazał nam wszystkie swoje psy. Od razu zakochałem się w jednym z nich. 6-miesięczny, biszkoptowy pies MAX wrócił z nami do domu, tak jak czekoladowa suka PANAMA (Kira). Następnym psem, który trafił do naszej hodowli była biszkoptowa suka IRA (Fanta), jak dotąd nasza największa duma. Została ona Ch.Pl. oraz Ch.Bg. Po Fancie zakupiliśmy cudną, czarną sukę HEYDI. Naszym kolejnym nabytkiem była piękna, zwariowana, biszkoptowa suka TIARA. W między czasie doczekaliśmy się dzieci po naszej kochanej Fancie, z których biszkoptowa sunia PEARL OF THE OCEN (Peri) została z nami. Ostatnim labkiem, który jak dotąd trafił do naszej hodowli jest czekoladowa suka HEBE. Oprócz labków do naszej hodowli trafiła także nowa rasa, Lagotto Romagnolo. BIRMA (Pepsi) była naszą pierwszą lagotką. Na tą chwilę oprócz niej jest z nami także jej córka ANISETTE (Anisa). 

Nasza pierwsza labradorka odeszła za tęczowy most w 2017 r.